Twój koszyk

0,00 zł

produktów: 0

XX nr Liberté! O naprawie Rzeczpospolitej

XX nr Liberté! O naprawie Rzeczpospolitej Dowiedz się więcej

14,99 zł

Pełny opis

Widać, że coś się w Polsce zmienia. Utarte ścieżki, którymi podążamy od ćwierćwiecza, choć po drodze zmieniły się w autostrady (z bramkami), jak się okazało - kończą się w polu. Ideowe paliwo transformacji skończyło się wraz z jej zwieńczeniem, którym było wejście do Unii Europejskiej. Z faktu, że od tego czasu Polska ogromnie się zmieniła, wyciągano wniosek, że stary paradygmat „nadganiania" wciąż ma się dobrze, co najwyżej trzeba inaczej rozłożyć akcenty: dać więcej na przedszkola czy biblioteki, a mniej na aquaparki (ale jak żyć w kraju, gdzie lato jest tak gorące, a pociągi nie mają klimatyzacji, bez aquaparków?)

 

Argument, że w dzisiejszych czasach wystarczy po prostu sprawnie administrować, że skończył się czas „wielkich projektów", jest intelektualną kapitulacją wobec braku sprawczości współczesnej polityki. Wyzwania, ale też możliwości skrojone są na skalę wcześniej nam nieznaną: przyszłość UE i bezpieczeństwo na Wschodzie, niewydolna służba zdrowia i anachroniczna edukacja, „Polska resortowa" i administracja nastawiona na procedurę, a nie na efekt, przyszły (pewny) kryzys demograficzny i (mniej pewny) kryzys modelu gospodarczego rozwoju kraju. Mało? I oto do tych zadań na miarę Guliwerów stają polityczni lilipuci. Nic dziwnego, że szukają usprawiedliwień dla swoich zaniechań w obiektywnych koniecznościach. Ale i obywatele nie są bez winy. W kraju demokratycznym brak sprzeciwu dla praktyki politycznego minimalizmu oznacza współudział.

To zrozumiałe, że pokolenie transformacji jest zmęczone. Im już się udało. Ich walka - najpierw o Polskę demokratyczną i niepodległą, a potem o wejście do UE i NATO - się skończyła. Tylko słabości nowego politycznego narybku i braku konkurencyjnych narracji zawdzięczamy to, że po dekadzie od wypełnienia swojej historycznej misji politycy obecni na scenie od czasów Solidarności wciąż są w grze, nawet jeśli posługują się w niej swoimi awatarami. Od 10 lat polska polityka „jedzie" na oparach - na emocjach, które zastąpiły nam wielkie cele z początku polskiej demokracji. Społeczeństwo instynktownie wyczuwa ściemę i głosuje przeciw. Bo nie ma oferty, którą mogłoby poprzeć.

Polska polityka potrzebuje celu. Potrzebuje go państwo, potrzebuje społeczeństwo. Jeśli go nie dostanie, to sobie go znajdzie, nawet jeśli miałoby nim być wysadzenie systemu w powietrze i ukaranie tych, którzy nawet nie udają, że są w stanie spełnić rosnące oczekiwania. W parze z wysokimi wymaganiami nie idzie niestety zaangażowanie, dzięki któremu mogłaby się dokonać naprawa systemu. Istnieje obawa, że polski światek medialno-polityczny, który działa w cyklu dobowym albo co najwyżej kilkudniowym, tego celu nie będzie w stanie sformułować.

Nie chodzi o napisanie kolejnej strategii, która wyląduje w szufladzie biurka, ale o stworzenie języka, narracji przemawiającej do społecznych emocji i obudowania jej rozwiązaniami kluczowych wyzwań, przed którymi stoimy. A następnie perswazją i oddolnym naciskiem wpłynięcie na klasę polityczną. Albo jej zmiana. Zbyt wiele mamy do stracenia, żeby pozwolić sobie na grzech zaniechania.

 

Ceny przesyłek

Poczta Polska - przesyłka priorytetowa do 1 kg:
8,50 zł
Poczta Polska - paczka do 1 kg:
9,50 zł
Poczta Polska - przesyłka zagraniczna do 0,5 kg:
11,00 zł
Poczta Polska - paczka priorytetowa do 1 kg:
11,00 zł

Formy płatności

odbiór osobisty
płatność przelewem

Podziel się swoją opinią XX nr Liberté! O naprawie Rzeczpospolitej

Jeśli już posiadasz ten produkt - podziel się swoimi wrażeniami. Czy decyzja o zakupie była słuszna? Napisz o swoich doświadczeniach - zarówno pozytywnych jak i negatywnych. Dziękujemy!

Wpisz wynik: 6 + 3*

Twoja ocena

Opinie o XX nr Liberté! O naprawie Rzeczpospolitej

Przeczytaj opinie i recenzje osób, które kupiły XX nr Liberté! O naprawie Rzeczpospolitej

15.08.2017 18:18

This condition is very limited to the reproductive system and might have several causes like a results of injury or abnormal the flow of blood in the testicles. He is content, and the opposite of what we think senior years has in store for us.

ilość odwiedzin: 2104

Podobne produkty

XXV numer

XXV numer

20,00 zł

sprawdź

Liberte! nr XXVI

Liberte! nr XXVI

XXVI numer Liberte! "Zemsta ludu"
Spis treści...

XXVI numer Liberte! "Zemsta ludu"
Spis treści...

25,00 zł

sprawdź

XXII nr Liberte! Re:wolucja,...

XXII nr Liberte! Re:wolucja, radykalizm

XXII nr Liberte! Re:wolucja, radykalizm
Numer...

XXII nr Liberte! Re:wolucja, radykalizm
Numer przygotowany we współpracy z Europejskim Forum Nowych Idei

14,99 zł

sprawdź

XXI nr Liberte! Jak uratować...

XXI nr Liberte! Jak uratować demokrację?

XXI nr Liberte! Jak uratować demokrację?
Numer...

XXI nr Liberte! Jak uratować demokrację?
Numer podsumowujący Igrzyska Wolności 2015

14,99 zł

sprawdź

XXIV NR LIBERTÉ! -...

XXIV NR LIBERTÉ! - Przyszłość pracy

Zapraszamy do lektury XXIV NR LIBERTÉ! - Przyszłość pracy

Zapraszamy do lektury XXIV NR LIBERTÉ! - Przyszłość pracy

20,00 zł

sprawdź

XXIII nr

XXIII nr

Wstępniak Leszka Jażdżewskiego:

Kościół...

Wstępniak Leszka Jażdżewskiego:

Kościół katolicki. „Z Bogiem i choćby mimo Boga”.

20,00 zł

sprawdź

V nr Liberté! - Polska na kozetce

V nr Liberté! - Polska na kozetce

Historia nas nie rozpieszczała, Polska była często, zbyt...

Historia nas nie rozpieszczała, Polska była często, zbyt często, ofiarą dziejów. Nie mając dość siły i determinacji, by z przedmiotu polityki stać się jej podmiotem, cały niemal kanon kultury narodowej oparliśmy o tworzenie kompensacyjnych...

10,00 zł

sprawdź

XX nr Liberté! O naprawie...

XX nr Liberté! O naprawie Rzeczpospolitej

XX nr Liberté! O naprawie Rzeczpospolitej

XX nr Liberté! O naprawie Rzeczpospolitej

14,99 zł

sprawdź